Wazelinka i krem do stóp KOSMED – polska jakość

Kosmed

Zima to ciężki czas dla naszej skóry. U mnie szczególnie cierpią wtedy usta oraz stopy. Usta niestety wystawione są bezpośrednio na niszczycielskie działanie mrozu i wiatru. Natomiast stopy są co prawda szczelnie okryte ale właśnie często cierpią w ciężkim ocieplanym obuwiu, gdzie dużo czasu spędzamy w ogrzewanych czy klimatyzowanych wnętrzach. Tej zimy, jednak z wielkim powodzeniem stosuję 2 produkty polskiej marki KOSMED, które fantastycznie chronią i pielęgnuję te newralgiczne w zimie obszary ciała.

Pierwszy z nich to natłuszczająca wazelina do ust.

Na początek kilka słów od producenta:

Idealnie chroni i pielęgnuje. Dzięki zawartości wit. A, E, D-pantenolu i filtrów UVA i UVBodżywia, pielęgnuje i regeneruje popękane usta. Chroni je przed wysuszeniem.
Dla uzyskania jak najlepszego efektu kilkakrotnie nanosić na spierzchnięte, popękane usta lub inne podrażnione miejsca.

http://www.kosmed.pl/wazelina-o-aromacie-jagodowym

MOJA OPINIA:

Zimą nie wystarczą mi już zwykłe balsamy do ust, które są bardzo suche i wtedy z pomocą przychodzi wazelina. Znacznie lepiej natłuszcza skórę, pokrywając usta ochronną warstwą, aniżeli drogeryjne balsamy w sztyfcie. Tradycyjne sztyfty są często zbyt suche, przez co zbyt twarde, wymagają mocnej, niezbyt komfortowej aplikacji.Zaczynając od opakowania, to KOSMED oferuje tutaj bardzo urocze kolorowe, lekkie pudełeczka.

w3

Wazelina występuje w wielu smakach, ja posiadam jagodowy i truskawkowy. Bardzo ładnie pachną, może nie jest to zapach jakiś mocno naturalny ale nadal przyjemny, zawsze chętnie sięgam o produkt.  Konsystencja jest odpowiednio gęsta, czyli nie za twarda. Bardzo dobrze, równomiernie można rozprowadzić na ustach.

w1

Usta są bardzo ładnie nabłyszczone, nie jest to absolutnie mocny efekt błyszczyka, ale wyglądają na satynowe, zdrowe, są powiększone. Wazelina bardzo dobrze nawilża usta, wygładza suche skórki. Nawet po jego zniknięciu z ust nadal wyglądają na miękkie, zadbane. Nie jest może zbyt trwały, wymaga reaplikacji, ale z tak komfortowym kosmetykiem, to dla mnie przyjemność.

w2

Jeszcze, gdyby miał filtr przeciwsłoneczny, co ostatnio poszukuję w kosmetykach do ust, byłby dla mnie ideałem.  Kiedyś do ust używało się tylko wazeliny, myślę, że warto powrócić do jej cudownych właściwości. Polecam!

Kolejny kosmetyk to krem do stóp Kuracja Regenerująca zawierający 30% mocznika.

Na początek kilka słów od producenta:

Wyjątkowa formuła kremu sprawia, iż jest on dedykowany do suchej, szorstkiej i popękanej skórze stóp. Polecany do codziennej, intensywnej pielęgnacji i regeneracji uszkodzonego naskórka. Wysoka zawartość mocznika 30% gwarantuje maksymalne zmiękczenie i zapobiega rogowaceniu. Zawarta w składzie lanolina powoduje, że skóra staje się bardziej elastyczna i miękka w dotyku, a pantenol dodatkowo łagodzi wszelkie podrażnienia. Kuracja krem do stóp z mocznikiem 30% to idealne rozwiązanie dla Twoich stóp.

http://www.kosmed.pl/krem-do-stop—30-mocznika

MOJA OPINIA:

Kosmetyk otrzymujemy w pojemności 75 gram w bardzo wygodnej, estetycznej miękkiej tubie. Do tego należy od razu dodać, iż krem jest bardzo wydajny w stosowaniu. Nie jest to bowiem lekki płynny krem nawilżający, którego trzeba nałożyć dużo na stopy, aby poczuć jakieś działanie. Krem ma formułę gęstszą, treściwą, po rozprowadzeniu pozostawia warstewkę natłuszczającą. Bardzo mi to odpowiada, ponieważ lubię czuć, kiedy stopy są chronione dodatkową warstwą ochronną.

s1

Kosmetyk posiada bardzo silne działanie regenerujące, zdecydowanie będzie idealny dla osób z większymi problemami stóp, jak np pękająca skóra. Ja takich problemów nie posiadam, dlatego kosmetyku używałam co 2-3 dzień na zmianę ze zwykłym kremem nawilżającym. Zawsze po posmarowaniu stóp tym kosmetykiem zakładam specjalne skarpetki bawełniane, co ma także działanie rozgrzewające i wpływa na lepszą wchłanialność produktu.

s2

Rano po takiej kuracji widać wyraźną różnicę w wyglądzie stóp. Przede wszystkim skóra jest miękka, gładka, na stopach szczególnie czuć delikatność. Stopy są nawilżone, nie mam problemów z odstającymi skórkami przy paznokciach. Generalnie czuję, że stopy są jakby ‚zdrowsze’, lżejsze, nie mam żadnych odgnieceń. Krem dodatkowo bardzo przyjemnie pachnie, jakby kwiatowymi delikatnymi perfumami. Kosmetyku użyczyłam kilka razy mojej mamie, która ma poważny problem z pękaniem skóry na piętach. Oceniła produkt, jako wyraźnie wygładzający skórę, znoszący twardość na stopach.

 

POLECAM!

Moja ocena: 5/5, czyli Diamentowe kosmetyki do ust i stóp.