AVA Laboratorium – kosmetyki, które są w zgodzie z naturą

Markę AVA Laboratorium znam od lat, mogę powiedzieć, że to dla mnie sentymentalna polska marka kosmetyczna. Z zainteresowaniem obserwuję coraz to ciekawsze nowości, które nam oferuje, w coraz to bardziej innowacyjnych formułach i piękniejszych opakowaniach. Dzisiaj chciałabym przedstawić kilka takich nowości, które skradły moje serce!

„Laboratorium Kosmetyczne AVA powstało 57 lat temu z miłości do naturalnego stylu życia. W zgodzie z naturą to hasło, które przyświeca działalności Firmy od początku jej istnienia.

Naszą misją jest produkcja kosmetyków z naturalnych surowców wysokiej jakości, zapewniając tym samym swoim Klientom najlepszą ochronę i pielęgnację skóry. Firma stale poszukuje nowych rozwiązań odpowiadających na aktualne potrzeby kobiet i koncentruje się na tym, aby dać polskim kobietom możliwość kupowania wysokiej jakości aktywnych kosmetyków w przystępnej cenie”.

Asta C + Komórkowe odmłodzenie

https://ava-laboratorium.pl/sklep/kosmetyki/asta-c-komorkowe-odmlodzenie/

Spłycone zmarszczki, zwiększona elastyczność i redukcja przebarwień skóry to efekt badań zastosowania w recepturze astaksantyny. Ten naturalny składnik o unikalnej budowie molekularnej jest najsilniejszym znanym w przyrodzie przeciwutleniaczem. Działa odmładzająco: skutecznie wygładza, zwalcza wolne rodniki, przeciwdziała procesom fotostarzenia, przyspiesza regenerację. Dodatek szczególnie stabilnej witaminy C stymuluje produkcję kolagenu w skórze. Efektem tego jest jędrna, gładka i nawilżona skóra. Działanie regeneracyjne wzmacnia ekstrakt z tamaryndowca indyjskiego. Bogaty w kwasy AHA delikatnie złuszcza komórki naskórka, reguluje pracę gruczołów łojowych, odblokowuje i oczyszcza pory.

Moja opinia:

Jestem ogromną fanką witaminy C w kosmetyce, bo moim zdaniem nie ma innego tak świetnego składnika doskonale rozświetlającego, odmładzającego skórę.
Przede wszystkim, jednak doceniam niezwykłe właściwości witaminy C w naprawianiu uszkodzeń skóry związanych z promieniowaniem UV. Jakiś czas temu miałam okazję sięgnąć po ten ciekawy kosmetyk z astaksantyną. Przede wszystkim uwielbiam osobiście taką formułę, bo jest znacznie bardziej wygodna w rozprowadzaniu, niż np.kremy, gdzie mamy mniej aktywnych składników. Serum używałam na noc, pod krem nawilżający. Zauważyłam znaczną różnicę: skóra zrobiła się bardziej miękka, gładka, delikatniejsza. Uległa ogólnemu rozjaśnieniu, drobne przebarwienia na policzkach praktycznie zniknęły. Czasem używam tego serum również pod makijaż, jako bazę, bo produkt wykazuje działanie lekko napinające skórę, jakby wypełnia drobne zmarszczki i wyrównuje pory. Opakowanie z pipetką jest wygodne w użyciu, lekkie, higieniczne. Produkt jest bardzo wydajny, ja używam go tylko 2 razy w tygodniu, choć myślę, że kiedy zaświeci słońce zwiększę tu częstotliwość aplikacji. Bardzo dobre serum – polecam!

Asta C+ Skuteczna regeneracja

https://ava-laboratorium.pl/sklep/kosmetyki/asta-c-skuteczna-regeneracja/

Gładką i miękką skórę, odmłodzone spojrzenie, zredukowane zmarszczki uzyskano w wyniku zastosowania w recepturze kremu astaksantyny, najsilniejszego znanego w przyrodzie naturalnego przeciwutleniacza. Zmniejsza obrzęki, przyspiesza regenerację naskórka, wychwytuje wolne rodniki, redukuje „kurze łapki”, generalnie odmładza skórę wokół oczu. Dodatek witaminy C stymuluje produkcję kolagenu w naskórku, wzmacnia działanie przeciwzmarszczkowe. Zawarte w kremie naturalne oleje delikatnie natłuszczają wrażliwą skórę pod oczami zapewniając równowagę lipidową skóry. W efekcie staje się ona jędrna, nawilżona, skutecznie wygładzona i zregenerowana.

Moja opinia:

Krem ma bardzo delikatną, płynną konsystencję, jakby mleczka-żelu, bardzo lekko rozprowadza się na skórze pod oczami. Szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej, czy świecącej powłoki pod oczami, a więc fantastycznie sprawdza się pod makijaż. I to tym bardziej, że skóra od razu jest momentalnie świetnie nawilżona, miękka, znikają jakieś przesuszenia pod oczami. Po dwóch tygodniach regularnego używania kosmetyku zniknęły u mnie ciemne plamy, jakie miałam pod oczami, zasinienia powstające na tle braku snu, czy nadmiernego stresu. Odkąd używam tego kosmetyku budzę się również bez żadnych obrzęków. Plusem jest to, że krem nie uczula, nie szczypie, nawet przy dostaniu się do woreczka spojówkowego. Dla mnie jest to taki krem pod oczu, który naprawdę coś robi z tą newralgiczną skórą pod oczami. Spojrzenie wygląda od razu na młodsze, oczy są bardziej wypoczęte, a ja nie muszę już sięgać po korektor. Mam pod oczami z tym kremem skórę dobrze rozświetloną, jędrną, bez widocznych żadnych przesuszeń. Polecam!

OPUNTICA Regenerujący krem pod oczy

https://ava-laboratorium.pl/sklep/kosmetyki/opuntica-regenerujacy-krem-pod-oczy/

Gładka skóra w okolicach oczu to rezultat zastosowania niezwykle aktywnych składników kremu na bazie ekstraktu z  opuncji figowej. Organiczny ekstrakt skutecznie nawilża, wygładza zmarszczki i przyspiesza regenerację skóry. Formuła wzbogacona w ekstrakt ze  świetlika lekarskiego i pantenolu łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia delikatnej skóry pod oczami, zmniejsza opuchliznę. W połączeniu z masłem aloesowym wzmacnia, barierę lipidową naskórka, stymuluje odnowę komórkową. Pozostawia skórę gładką, odpowiednio nawilżoną, elastyczną i odświeżoną.

Moja opinia:

Krem świetnie przede wszystkim zmiękcza skórę pod oczami, jest wyraźnie zregenerowana. Głęboko nawilża, skóra nawet jeśli jest pod oczami wysuszona, zwiotczała to po regularnym używaniu kosmetyku zyskała na jędrnym wyglądzie. Myślę, że z tm kremem szczególnie polubię się, gdy nadejdą naprawdę chłodne dni. Dla mnie bowiem to świetny krem ochronny poranny, po pozostawia delikatną otoczkę chroniącą skórę przed zewnętrznymi czynnikami. Plusem jest, że krem nie podrażnia oczu, a także uwielbiam urocze, poręczne opakowanie. Polecam!

 

ORIENT TIME Wygładzające serum

https://ava-laboratorium.pl/sklep/kosmetyki/orient-time-wygladzajace-serum/#&gid=1&pid=1

Aktywne serum z wyjątkową kompozycją dalekowschodnich ekstraktów skutecznie walczy z oznakami starzenia. Bogaty w witaminę C ekstrakt z owoców róży azjatyckiej uelastycznia, wygładza i napina skórę. Redukuje przebarwienia oraz rozszerzone pory. Stymuluje produkcję białka niezbędnego dla prawidłowego nawilżenia skóry. Znana od wieków w medycynie azjatyckiej Centella asiatica działa silnie liftingująco i odmładzająco. Pobudza syntezę kolagenu i elastyny. Widocznie spłyca istniejące zmarszczki i hamuje powstawanie nowych, regeneruje. Wszystkie efekty wzmacnia zastosowane w recepturze nanozłoto. Azjatycka formuła sprawia, że skóra staje się jędrna, gładka, odżywiona i dotleniona. Wyraźnie odmłodzona.

Moja opinia:

Serum otrzymujemy w pięknym, luksusowym opakowaniu w bardzo nowoczesnym wydaniu. Posiada bardzo lekką, żelową  konsystencję, która bardzo łatwo rozprowadza się na skórze. Podoba mi się to, że serum nie pozostawia oleistej, klejącej warstwy na skórze. Dzięki temu nadaje się fantastycznie pod makijaż, bądź krem z filtrem SPF. Skóra wręcz pije to serum, momentalnie staje się mocno nawilżona. Jest też gładsza, pory są zmniejszone, serum jakby wypełnia nierówności skóry. Stąd tak dobrze wygląda na nim każdy mój podkład. Skóra po zastosowaniu serum nie błyszczy się nieestetycznie, a raczej jest to taki zdrowy efekt rozświetlonej skóry. Regularne używanie serum sprawiło, że faktycznie skóra stała się bardziej jędrna w dotyku. Widzę to szczególnie po tym, jak skóra ma mniej odgnieceń rano. Jest bardziej sprężysta, na czole, gdzie mam największą mimikę, nie ma efektu jej wiotczenia. Także zauważyłam, że ma bardziej wyrównany koloryt, jest promienna i świeższa. Bardzo podoba mi się taka wypoczęta skóra, jak po urlopie, wtedy twarz wygląda od razu 10 lat młodziej! Moja cera przy użyciu tego produktu staje się piękniejsza z każdym dniem. Poza tym skład jest cudowny, bardzo naturalny, więc wiem, że aplikuję na twarz coś zdrowego. Cudowny kosmetyk Ava Laboratorium!

 

POLECAM!