Nowości jesienne w kosmetyczne – Róż i Mascara PUPA

W dzisiejszym wpisie o włoskich kosmetykach marki Pupa, które zagościły do mojej kosmetyczki!

Włoskie kosmetyki do makijażu Pupa oczarują cię swoją pomysłowością, różnorodnością i jakością. Z tymi kosmetykami łatwo stworzysz wymarzony makijaż!

Pupa kosmetyki – Piękno tkwi we wnętrzu każdej kobiety. 

 

PUPA EXTREME BLUSH RADIANT RÓŻ DO POLICZKÓW 010 BRONZE FEVER

PUPA EXTREME BLUSH RADIANT RÓŻ DO POLICZKÓW 010 BRONZE FEVER 4G

Róż do policzków o świetlistym efekcie
Intensywny, świetlisty kolor, dodający naturalnego blasku twojej cerze. Formuła z delikatnymi perełkami, podkreśla rysy twarzy i ożywia karnację. Aplikuj za pomocą pędzla albo bezpośrednio palcami. Produkt testowany klinicznie i dermatologicznie. Niekomedogenny.

Moja opinia:

Róż do policzków to moim zdaniem drugi, co do ważności element makijażu, zaraz po mascarze do rzęs. Tak jak tuszem do rzęs otwieramy swoje oczy, podkreślamy spojrzenie, tak różem do policzków kształtujemy niejako wygląd swojej całej twarzy, dodajemy blasku i promienności.  Odpowiednio dobrany kolor różu odmładza, odświeża, sprawia, że wyglądamy dziewczęco. Jak można się domyśleć, jestem absolutną wielbicielką róży i mam ich w swojej kosmetyczce niezliczoną ilość. I tym samym cały czas śmiem twierdzić, że róży, tak jak cieni do powiek i pomadek nigdy dość:-) 

Pigmentacja tego kosmetyku mnie oszołomiła. Wystarczy delikatnie przyłożyć pędzel, strzepnąć nadmiar i już na policzkach mamy odpowiednią ilość koloru. Faktura kosmetyku jest równie ciekawa, bo wygląda na pudrową ale na twarzy świetnie się blenduje niczym kremowy produkt. Nierzadko ten róż aplikowałam na nakremowaną twarz, bez uprzedniego nałożenia pudru, co normalnie jest grzechem ciężkim w makijażu, jednak nie z różem od PUPA. Otóż ten partykularny róż rewelacyjnie się stapia ze skórą, nie tworzy plam, smug, nie osadza się w porach. Skóra w miejscu, gdzie nakładam produkt wydaje się być też gładsza, bardziej zadbana. Po prostu uzyskuję taki elegancki, subtelny efekt mgiełki kolorystycznej. Dodatkowo róż zawiera w sobie mikroskopijne drobinki niewidoczne już na skórze, a dające ten pożądany efekt rozświetlający skórę. 

Przejdźmy do równie ważnego aspektu kosmetyku, a więc jego trwałości. Nie ma dla mnie nic gorszego (oczywiście w sztuce makijażu:-)), kiedy rano spędzam swoje cenne minuty nad makijażem, aby po dojechaniu do pracy zauważyć, że moje poranne starania upiększania się spełzły na niczym. No więc, PUPA  przywrócił moją wiarę w to, że róż do policzków może utrzymywać się na mojej twarzy dokładnie cały dzień. To dla mnie niesłychana przyjemność, że sama mogę zdecydować o jego usunięciu z twarzy dopiero przy wieczornym makijażu. Także trwałość kosmetyku to fenomen.

A kolor jest przepiękny, t taki morelowy delikatny brąz, świetnie ożywia i ociepla karnację. Na jesień ideał!

 

Pupa Vamp Sexy Lashes 011

pupa vamp! sexy lashes podkręcający tusz do rzęs 12ml – ezebra.pl

Nowy tusz z linii Vamp! to kolejny fenomen wśród produktów z serii marki Pupa. Idealnie podkręca, wydłuża i pogrubia rzęsy. Dzięki silikonowym crosspolimerom o działaniu „rzeźbiącym” włoski uzyskują podkręcenie, otwierając oko i nadając spojrzeniu zmysłowy wygląd. Tusz nie kruszy się i nie rozmazuje. Koncentracja czarnych pigmentów zapewnia natychmiastowy efekt głębokiej czerni od pierwszego pociągnięcia szczoteczki.

Nowa maskara Vamp! Ma niepowtarzalny kształt szczoteczki! Tradycyjne włosie ułożone jest w kształt klepsydry. Pozwala otulać, rzeźbić i podkręcić każdą rzęsę. Krótsze włosie w środkowej części szczoteczki przenoszą największą ilość formuły na rzęsy, budując ich objętość u nasady. Dłuższe włoski u nasady unoszą i podkręcają rzęsy nadając efekt „push up”. A do tego zaokrąglona końcówka pozwoli pomalować najkrótsze rzęsy. Testowany klinicznie i oftalmologicznie. Produkt polecany dla osób z wrażliwymi oczami i noszących soczewki kontaktowe.

Moja opinia:

Już od początku zachwyciło mnie piękne opakowanie tej mascary w ślicznym czerwonym już jako świątecznym opakowaniu. Szczoteczka jest duża, ma gęsto osadzone włosie, jest puszysta, ale jednocześnie tak dobrze wyprofilowana, że łatwo mogę malować nią nawet moje krótkie rzęsy w kącikach oczu. Tuszem tym idzie świetnie pomalować rzęsy już od samej nasady, stąd oko wygląda zaraz na otwarte, większe. Mascara ma właściwości podkręcania rzęs, wystarczy szczoteczką lekko przytrzymać rzęsy do góry. Nie obciąża rzęs, mimo, że są mocno pogrubione, wydłużone, to nie są nieestetycznie posklejane. Tusz jest naprawdę niesamowicie trwały, nie wykrusza się, nie rozmazuje, nawet jeśli czasem zdarzy mi się przejechać odruchową ręką po oczach.  Mimo, że tusz jest mocny, a ja posiadam cienkie, słabe rzęsy, to jego używanie w żaden sposób nie wpłynęło na pogorszenie stanu rzęs. Nie zauważyłam, aby zaczęły się łamać, wykruszać, wypadać, co było częstym przypadkiem w sytuacji używania innych mascar silnie pogrubiających. Plusem jest na pewno to, że mascara nie podrażnia moich wrażliwych oczu. Myślę, że sprawdzi się idealnie szczególnie podczas zimy.

Polecam!