Samodobro.pl – kosmetyki z najcenniejszych polskich roślin

Dzisiejszy wpis poświęcony jest niezwykłej marce Samo Dobro, gdzie do produkcji kosmetyków używane są tylko polskie rośliny

Kremy produkowane są w profesjonalnym laboratorium, mają w pełni naturalny skład. Co bardzo ważne, nie znajdziemy tu parabenów, siarczanów, SLS, SLES, formaldehydów. Kosmetyki mają wszelkie wymagane certyfikaty i badania.

https://samodobro.pl/

Zapraszam do przeglądu kosmetyków marki o tak zachęcającej nazwie!

Demonella – krem do twarzy

https://samodobro.pl/sklep/demonella-krem-do-twarzy/

Krem wspaniale odżywia, nawilża, koi, redukuje drobne zmarszczki. Zostawia na skórze jedwabisty film. Nadaje się do każdego typu skóry, ale wzbudza zachwyty osób, które są podatne na uczulenia, podrażnienia. Będzie też doskonały dla osób stosujących makijaż, ponieważ szybko się wchłania i lekko matuje skórę.

Swoje demoniczne działanie zawdzięcza trzem wspaniałym olejom pochodzącym z roślin rosnących w Polsce:

z pestek dyni – znakomicie regeneruje skórę, wygładza, nawilża, oczyszcza

słonecznikowy – opóźnia procesy starzenia, działa regenerująco na skórę,

konopny – radzi sobie z każdym stanem zapalnym.

W SKŁADZIE NIE MA: olejków zapachowych, parabenów, silikonów, sztucznych barwników. Zapach pochodzi z użytych w kremie substancji.

Moja opinia

Moja cera z reguły nie jest zbyt mocno wrażliwa, ale mimo to wiele naturalnych kosmetyków sprawia, że czerwieni, piecze, stąd często muszę wracać do “tradycyjnych” kremów. Krem Demonella zachwycił mnie cudownym składem, uwielbiam polskie oleje w pielęgnacji skóry. Krem jest fantastyczny, bo leciutki, ma śmietankową konsystencję, cudownie się wchłania. Po paru minutach mogę nakładać makijaż, aczkolwiek ten kosmetyk używam głównie na noc, ponieważ na dzień szczególnie w porze wiosenno-letniej obowiązkowym punktem jest dla mnie krem z filtrem. Mimo, że kosmetyk Demonella jest leciutki to pozostawia przyjemną warstewkę na skórze, nietłustą, ale czuć, że skóra jest wypielęgnowana i ma odbudowany płaszcz lipidowy skóry. Skóra jest nawilżona, miękka, gładka. Jestem zachwycona tym kosmetykiem, bo ma fantastyczny skład dobrych przeciwzmarszczkowych olejów, a jednocześnie jest tak komfortowy w użyciu.

Konopnicka – mydło-pasta do mycia ciała

https://samodobro.pl/sklep/mydlokonopnicka/

Mydła potasowe powoli zaczynają zdobywać popularność. I bardzo nas to cieszy, bo to wspaniały kosmetyk – myje, pielęgnuje, ma działanie antybakteryjne i przeciwzapalne. Mydło potasowe ma konsystencję pasty, trochę przypomina galaretkę. Świetnie się rozprowadza na skórze.

Nasze mydło-pasta “Konopnicka” jest zrobione z trzech olejów:

konopnego – łagodzi podrażnienia i stany zapalne,

słonecznikowego – działa regenerująco na skórę

winogronowego – działa nawilżająco i zmiękczająco na skórę.

By wzmocnić jego regenerujące działanie, mydło zostało zrobione na odwarze z suszu konopnego.

Moja opinia

Mydeł potasowych do mycia ciała używałam dobrych kilka lat temu, ale zupełnie potem odeszła na nie moda. Stąd, tak bardzo zainteresował mnie ten właśnie kosmetyk w ofercie marki. Jest gęsty, galaretkowaty, trzeba się też nauczyć używać mydeł potasowych, bo takie mydła lubią się nieco ślizgać po skórze. Najlepiej polecam rozetrzeć w dłoniach do uzyskania lekkiej spienionej formy i dopiero wtedy rozprowadzać na skórze ciała. To mydło genialnie oczyszcza skórę, jest bardzo gładka, ale nie wysuszona. Jednak trzeba mieć na uwadze, że w przeciwieństwie do żeli pod prysznic, które często nie wymagają po kąpieli dodatkowo stosowania balsamów to po tym mydle skóra potrzebuje potraktowania masłem, czy balsamem. Taki duet sprawia, że skóra ciała jest cudownie wypielęgnowana. Używam też tego mydła po wymieszaniu z odrobiną oleju kokosowego i miodu – mieszankę nakładam na twarz na 10 minut. Skóra jest fantastycznie oczyszczona, efekt porównywalny do czystej zielonej glinki, ale jednak jest bardziej nawilżona, miękka. Polecam!

Kogel Mogel – krem do rąk i ciała

https://samodobro.pl/sklep/kogel-mogel/

Przygotowany z myślą o potrzebach skóry rąk i ciała. Lekki i nietłusty. Ma radosny żółty kolor, stąd jego nazwa – Kogel Mogel. Kolor zawdzięcza ekstraktowi z korzeni marchwi, olejowi z marchwi oraz olejowi z rokitnika. Dzięki dodatkom witaminy E i C ma działanie odżywiające, przeciwzmarszczkowe.  Zastosowane w recepturze składniki sprawiają, ze krem jest lekki, szybko się wchłania, ręce się po nim “nie lepią”.

Zawiera składniki wspaniale wpływające na skórę:

–  olej słonecznikowy – działa nawilżająco, ochronnie,

– substancja nawilżająca, zmiękczająca pozyskana z nasion ostropestu,

– wosk pszczeli – natłuszcza, wygładza, zmiękcza i nawilża skórę, ma działanie kondycjonujące, chroni, odżywia, koi, łagodzi cerę,

– olej z nasion rokitnika – poprawia regenerację naskórka,

– wyciąg z kwiatów nagietka – działa kojąco, przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie, regeneruje, nawilża, oczyszcza i zmiękcza naskórek

– ekstrakt z korzeni marchwi i olej z nasion marchwi –  jeden ze skuteczniejszych antyoksydantów, chroni naszą skórę przed wolnymi rodnikami, poprzez co spowalnia proces powstawania zmarszczek; olej z nasion marchwi – jest nietłusty i bardzo szybko się wchłania nie pozostawiając tłustego filmu, pomaga w leczeniu suchej i spierzchniętej skóry;

– wyciąg z liści rozmarynu lekarskiego – spowalnia proces starzenia się skóry, wymiata wolne rodniki, działa przeciwzapalnie.

 

Moja opinia

Kosmetyku o fantastycznej nazwie Kogel Mogel używam jedynie do do dłoni, z uwagi na jego pojemność i chęć dłuższego cieszenia się tym kosmetykiem. Kolejny fantastyczny kosmetyk, który w przeciwieństwie do wielu drogeryjnych kremów do rąk faktycznie nawilży, odżywi skórę na dłużej i nie trzeba sięgać co chwilę po produkt. Ma mocno żółty kolor ale nie barwi skóry. Konsystencja wydaje się gęsta, mocno kremowa, niewielka ilość produktu wystarczy na solidne nawilżenie skóry. Dłonie są gładkie, miękkie, nawilżone. I co ważne nie są lepiące, więc kosmetyk można użyć w każdej sytuacji, polecam na chłodne wiosenne poranki przed wyjściem z domu, aby zabezpieczyć skórę. Fantastyczny przeciwzmarszczkowy skład dla moich dłoni, czyli witaminy C i E sprawiają, że kosmetyk prewencyjnie zapobiega starzeniu się skóry.

 

POLECAM!