OLVA – kosmetyki zrodzone z miłości do natury

Dziś o kosmetykach niezwykłych, mydełkach wyglądających jak małe dzieła sztuki. Mowa o firmie OLVA i kosmetykach tak naturalnych, że mogą sprostać wymagania każdego kto zwraca szczególną uwagę na zdrowe produkty. Każde mydło OLVA jest tak opracowane, aby skład był recepturą mieszczącą najbardziej przyjazne dla skóry ekstrakty roślinne, jednocześnie wykazujące wysoką efektywność pielęgnacyjną. Bogactwo olejów i maseł roślinnych szczególnie kieruje te produkty do codziennego użytku przez osoby ze suchą skórą. Mnie osobiście zachwyciły kształty mydełek, np. mydło awokado, które w kształcie przypomina połówkę owocu awokado z pestką. Uwielbiam te mydełka za piękne zapachy. W pielęgnacji moim zdaniem nie ma nic przyjemniejszego, niż przyjść do domu po ciężkim dniu i oczyścić dokładnie skórę ze wszelkich zanieczyszczeń za pomocą naturalnego mydełka, które dodatkowo nawilża. Ponadto, pozostawia na skórze ten świeży naturalny aromat roślinny.

Na początek kilka słów producenta o sobie.

https://www.olva-natural.pl/

„Olva to firma zrodzona z miłości do natury.

Wieloletnie doświadczenie zdobyte poprzez wypróbowanie dziesiątek receptur opartych o naturalne składniki i pasja w ich tworzeniu skłoniły nas, by wyjść z zacisza pracowni i podzielić się z Wami naszymi wyrobami.

W dzisiejszych czasach jesteśmy bombardowani produkowanymi taśmowo kosmetykami, które zawierają w sobie wiele  szkodliwych substancji dla skóry, a w konsekwencji i zdrowia.

Nasze produkty to esencja natury, z której tworzymy małe dzieła sztuki, by cieszyły zarówno oko, jak i skórę”.

A oto małe dzieła sztuki w pielęgnacji, którymi raczy nas firma Olva, czyż nie są piękne?!

https://www.olva-natural.pl/produkt/dotyk-lasu/

https://www.olva-natural.pl/produkt/dyniowy-kociolek/

https://www.olva-natural.pl/produkt/lawendowa-przystan/

https://www.olva-natural.pl/produkt/skarb-aztekow-mydlo-z-maslem-i-olejem-awokado/

Miałam przyjemność testować mydełko awokado. Mydełko przychodzi tak pięknie opakowane jak na zdjęciu, czyli w zielonym materiale oraz przewleczone złotą wstążką. A samo mydełko jest urocze! Wygląda jak prawdziwy owoc awokado, przede wszystkim może być wyjątkową ozdobą w łazience. Bardzo doceniam owocu awokado w pielęgnacji, nieraz wykonując domowe maseczki z tego cenionego w walce ze zmarszczkami owocu. Mydełko to zatem używałam właśnie do mycia twarzy i szyi, jako ten pierwszy krok oczyszczający w profilaktyce przeciwzmarszczkowej. Absolutnie urzekło mnie to mydełko. Pięknie oczyszcza, domywa podkłady, tłuste kremy, cera wygląda na rozjaśnioną, jest miękka. Efekt lepszy niż po użyciu głęboko oczyszczających żeli z SLS-em, od których próbuję odchodzić. Mydło jednocześnie jest delikatne, cera jest nawilżona, nie ma podrażnienia, zaczerwienienia. Troszkę piecze, gdy dostanie się do oczu, ale mam wrażliwe oczy i tu używam specjalnym hypoalergicznych płynów. Zapach mydełka urzeka, jest taki słodkawy, ciepły. Mam ochotę spróbować inne mydełka firmy Olva, szczególnie z kozim mlekiem:-)

O ofercie producenta OLVA znajdziemy także peeling do ciała….niezwykły. Jestem wielką wielbicielką peelingów do ciała, ale tych delikatniejszych cukrowych, uważam, że ich regularne stosowanie wyraźnie poprawia jakość/stan skóry ciała. Peeling cukrowy Japoński Sad zachwycił mnie orientalnym aromatem. Wyczuwam zapach kadzidełek, cynamonu, goździków.

https://www.olva-natural.pl/produkt/peeling-cukrowy-japonski-sad/

Konsystencja tego peelingu na początku mnie zaskoczyła. To taka jakby mocno zbita galaretka/pasta. Drobinki cukru są tu maleńkie, ale jest ich dużo, stąd kosmetyk polecam szczególnie do osób o delikatnej skórze. Większość drogeryjnych peelingów posiada w składzie gruby cukier. Peeling Olva uwielbiam też na to, jak jest mocno nasączony odżywczymi olejami. Olej z pestek winogron, olej ryżowy, olej kokosowy, masło kakaowe sprawiają, ze skóra jest mięciutka, nawilżona, wręcz odżywiona, zregenerowana. Peeling świetnie usuwa zrogowaciały naskórek. A cudowny zapach pozostaje na skórze jeszcze bardzo długo. Jedyne moje zastrzeżenie to pojemność kosmetyku, która wynosi tylko 120 ml. Jak na peeling do ciała jest to dość niewydajny kosmetyk. Ale dla efektów jędrniejszej skóry ciała jak najbardziej mogę polecić!